[S-TYPE] Dymi na czarno za bogata mieszanka paliwa

Moderator: V12

ODPOWIEDZ
maciejcat
Posty: 47
Rejestracja: śr mar 04, 2015 9:02 pm

[S-TYPE] Dymi na czarno za bogata mieszanka paliwa

Post autor: maciejcat » śr lip 26, 2017 7:28 am

Witam wszystkich
może ktoś z was rozświetli mi umysł podczas urlopowego odpoczynku albo miał podobny przypadek i umili mi odpoczynek podsuwając pomysł.
S type 3.0 w zeszłym tygodniu po tankowaniu przejechałem 7 km i zaczął dymić na czarno z racji że zajmuje się naprawą maszyn budowlanych caterpillar i nie jestem samochodowym laikiem pomyślałem że to kiepskie paliwo z BP spuściłem do dna wymieniłem filtr paliwa ,zmówiłem zdrowaśkę i od śmigła i co i dymi czyli przypuszczenia do bani. W wolnych chwilach po pracy przed spaniem zacząłem szukać kociej złośliwości bo taka na pewno się pojawiła . Kocisko ma za bogatą dawkę paliwa po odłączeniu przepływomierza wszystko wraca prawie do normy choć nie jest ok bo tak nie może być gdyż silnik pracuje na pewno w trybie awaryjnym , podmiana przepływomierza na inny troszkę polepszyła sprawę ale nadal nie jest ok , dodam że dymi na czarno z obu wydechów i ewidentnie wydaje mi się że ma za mało tlenu , po odłączeniu przewodu ssącego od przepustnicy od razu przestaje dymić sprawdziłem jeszcze kila innych rzeczy kot nigdy nie widział gazu , jest używany tylko okazjonalnie nie ma przebieg kolo 132 tys , po urlopie mam zamiar podłączyć go pod kompa , nie wyskakuje check engine.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez maciejcat, łącznie zmieniany 1 raz.

maciejcat
Posty: 47
Rejestracja: śr mar 04, 2015 9:02 pm

Post autor: maciejcat » ndz lip 30, 2017 9:41 pm

Walczymy dalej podłączenie kota pod kompa nic nie dało , żadnych błędów , nic co by naprowadziło mnie na cel .

Jarek-Jerryjag
Posty: 2985
Rejestracja: sob lut 03, 2007 5:38 am

Post autor: Jarek-Jerryjag » pn lip 31, 2017 1:30 am

Te auta mają tzw pompę paliwową dającaą więcej lub mniej benzyny do silnika . Nie ma tzw rurki powrotnej do zbiornika . Moze ty masz za duze ciśnienie? co prawda jesli jest to sprawa elektryczna to będziesz miał check engine light . dziwne ze sensory nie złapały ze jest bogata mieszanka. A moze filtr powietrza jest zapchany ?

maciejcat
Posty: 47
Rejestracja: śr mar 04, 2015 9:02 pm

Post autor: maciejcat » pn lip 31, 2017 10:26 pm

Dzięki za info filtr powietrza jest ok , ciśnienie na listwie 378 kpa z tego co się dowiedziałem jest prawidłowe. Czwartek piątek walczę dalej .

Jarek-Jerryjag
Posty: 2985
Rejestracja: sob lut 03, 2007 5:38 am

Post autor: Jarek-Jerryjag » wt sie 01, 2017 1:22 am

maciejcat pisze: po odłączeniu przewodu ssącego od przepustnicy od razu przestaje dymić
o jakim przewodzie piszesz?

Jarek-Jerryjag
Posty: 2985
Rejestracja: sob lut 03, 2007 5:38 am

Post autor: Jarek-Jerryjag » wt sie 01, 2017 7:49 pm

w tych autach moze nie wywalać kodu gdy jest mniej benzyny niż 1/4 .albo jest pełny zbiornik chyba ze elektryka jest przerwana.
wydaje mnie sie ze moze być problem z map sensorem (manifold absolute pressure ) lub IP sensor.( Injector pressser sensor ) . Ten drugi ma podłączone podciśnienie rozłącz i zobacz czy przypadkiem nie cieknie benzyna z tego sensora.
Jak pisałem ciśnienie na listwie jest również i ciężko powiedzieć czy 378 kpa czyli prawie 55 PSI jest ok .

maciejcat
Posty: 47
Rejestracja: śr mar 04, 2015 9:02 pm

Post autor: maciejcat » wt sie 01, 2017 9:38 pm

Jarek-Jerryjag pisze:
maciejcat pisze: po odłączeniu przewodu ssącego od przepustnicy od razu przestaje dymić
o jakim przewodzie piszesz?
Po odłączeniu wtyczki od przepływomierza , wyjęciu filtra pow. , lub zdjęciu rury ssącej
łączącej filtr z przepustnicą po chwili zaczyna dymić normalnie choć silnik nierówno pracuję co jest oczywiste bo pewnie chodzi w trybie awaryjnym . Dziś podłączyłem manometr w punkt pomiarowy na listwie ( stosujemy takie przyłącza w sprawdzaniu ciśnienia w akumulatorach hydraulicznych w maszynach budowlanych caterpillar więc nie było problemu, a ja od 25 lat zajmuje się naprawą tego sprzętu ) przy odpalaniu ciśnienie jest 2 bar podczas pracy wzrasta do 4,5 bar przy reakcji na gaz nieznacznie wzrasta lub po odpuszczeniu gazu nieznacznie maleje.
Dziękuje serdecznie za pomoc i Jerryjag , piszesz o uszkodzeniu Injector pressser sensor mógłbyś podpowiedzieć gdzie jest umiejscowiony chętnie bym go sprawdził .W piątek z rana jadę do mechanika który zajmuje się tylko Jagiem ponoć ma oryginalny program może coś znajdziemy po podłączeniu kota . Myślałem o uszkodzeniu wtrysku , ale wtedy pewnie nie dymił by z obu wydechów tak samo choć z drugiej strony za katalizatorem wydechy są połączone.Jeżeli komputer nic nie pokaże a mech od kocich awarii nie będzie maił pomysła w sobotę będę zdejmował kolektory i zobaczę co z wtryskami. Drażni mnie tylko że to stało się zaraz po tankowaniu bo nie wiadomo czy to złe paliwo spowodowało uszkodzenie czy to tylko zbieg okoliczności . Jeszcze raz podziękowania za zainteresowanie tematem i pomoc o wynikach będę meldował na forum żeby został ślad dla innych . Pozdrawiam Jag- miłośników .

maciejcat
Posty: 47
Rejestracja: śr mar 04, 2015 9:02 pm

Post autor: maciejcat » pt sie 04, 2017 2:03 pm

I już po temacie kot znów żyje ,
po podłączeniu do oryginalnego programu diagnoza trwałą 5 min , uszkodzony czujnik ciśnienia paliwa który błędnie pokazywał ciśnienie ( 0 bar po odłączeniu go od wiązki elek jag przestał dymić ) i tu tkwiło całe zamieszanie , wymiana czujnika to już około 45 min z powodu ciężkiego dostępu do śrub całą operacja trwała około 1 godz , cena usługi 210 zł .
Myślę że temat dość ciekawy dlatego postanowiłem go w skrócie opisać.

Pozdrawiam i dzięki za pomoc Jeeryjag.

ODPOWIEDZ